Nowelizacja Prawa zamówień publicznych

W dniu 10 listopada 2022 r. wchodzi w życie Ustawa z dnia 7 października 2022 r. o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (Dz.U.2022.2185) – tzw. Ustawa Deregulacyjna. Abstrahując od innych zmian, przewiduje ona nowelizację Prawa zamówień publicznych, której cel stanowi „umożliwienie sprawnego i efektywnego reagowania na znaczące zmiany cen materiałów i kosztów służących realizacji zamówień publicznych[1].

Wymaga podkreślenia, że przedmiotem działań ustawodawcy jest jedynie „umożliwienie reagowania” na wzrost cen materiałów budowlanych – a nie zdecydowana reakcja. Innymi słowy, celem ustawodawcy nie było wprowadzenie obligatoryjnych instrumentów służących bezpośredniej poprawie sytuacji przedsiębiorców, ale zapewnienie zamawiającym publicznym i ich kontrahentom możliwości przystosowania umów do nowych okoliczności gospodarczych.

Klauzula waloryzacyjna w większej liczbie umów

Zgodnie z obecnym stanem prawnym w każdej umowie o roboty budowlane i o świadczenie usług zawartej w reżimie zamówień publicznych na okres dłuższy niż 12 miesięcy musi znajdować się klauzula waloryzacyjna. Od 10 listopada 2022 r. przedmiotowy obowiązek będzie obejmował także umowy dostawy i umowy zawierane na okres dłuższy niż 6 miesięcy.

Wskazana zmiana z pewnością stanowi krok w dobrym kierunku. Do tej pory zamawiający publiczni mieli możliwość wprowadzenia klauzuli waloryzacyjnej do umów, których dotyczy nowelizacja – od 10 listopada będzie ciążył na nich taki obowiązek.

Sytuacja przedsiębiorcy nie ulegnie jednak zasadniczej zmianie, gdyż pomimo rozszerzenia katalogu umów z obowiązkowymi klauzulami waloryzacyjnymi, ustawodawca nie wprowadził jednocześnie co najmniej minimalnych założeń mechanizmu waloryzacyjnego. Wobec braku takiej regulacji zamawiający publiczni, wykorzystując swoją dominującą pozycję przy kształtowaniu stosunku umownego, będą mogli nadal narzucać klauzule waloryzacyjne oderwane od faktycznego wzrostu kosztów. W celu odrealnienia klauzul waloryzacyjnych stosuje się przykładowo: zbyt długi okres początkowy bez waloryzacji (często 12-miesięczny), górny limit waloryzacji i wskaźnik waloryzacji rosnący niewspółmiernie do kosztów realizacji umowy.

Zmiana wysokości ceny w drodze aneksu

Aktualnie strony umowy zawartej w wyniku postępowania przetargowego mogą dokonywać jej modyfikacji, jeżeli zajdzie okoliczność nieprzewidywalna w momencie zawierania umowy (art. 455 ust. 1 pkt 4 p.z.p.). Ustawa Deregulacyjna doprecyzowuje, że taką modyfikacją może być zmiana wysokości ceny, co wydawało się dotychczas niesporne.

W art. 48 Ustawy Deregulacyjnej została wprowadzona także instytucja bliźniaczo podobna do wyżej omówionej regulacji z art. 455 ust. 1 pkt 4 p.z.p. Co prawda, zawiera ona – stanowiące novum­ – przykładowe wyliczenie możliwych do wprowadzenia modyfikacji umownych. Niemniej jednak opiera się na praktycznie tożsamych, w stosunku do dotychczas istniejących, przesłankach umożliwiających modyfikację umowy. Wszakże w kategorii „nieprzewidzialna okoliczność” mieści się „nieprzewidzialna istotna zmiana cen materiałów lub kosztów”. Zatem nowelizacja w omawianym zakresie de facto nie zmienia stanu prawnego i w efekcie nie wpłynie znacząco na zmianę sytuacji uczestników postępowań o udzielenie zamówienia publicznego.

Odrzucone poprawki Senatu – ustawodawca spogląda w dobrą stronę

Podczas prac parlamentarnych Senat zaproponował poprawkę projektowanej Ustawy Deregulacyjnej, której istotą było wprowadzenie obowiązku – a nie możliwości – zawarcia aneksu dostosowującego prawa i obowiązki stron do obecnej sytuacji rynkowej. Została ona jednak niestety odrzucona przez Sejm z powołaniem się na argument, że takie rozwiązanie „nie bierze pod uwagę różnych sytuacji poszczególnych umów, jak również różnego rodzaju wpływu obecnej sytuacji gospodarczej na ich wykonanie, a także możliwości budżetowych zamawiających[2].

Odrzucenie poprawki nie ma zasadniczego wpływu na sytuację ekonomiczną wykonawców robót budowlanych, dopóki wraz z obowiązkiem zawarcia aneksu – podobnie jako w przypadku obligatoryjnych klauzul waloryzacyjnych – nie zostałyby narzucone konkretne, sprawiedliwe zasady waloryzacji. Niemniej jednak, procedowana poprawka mogłaby stanowić podwaliny do nowego podejścia do tematu, a w przyszłości do pozytywnych
i istotnych zmian. 

Podsumowanie

Reasumując, zmiany w Prawie zamówień publicznych nie wprowadzają nowej jakości do polskiego systemu prawnego – obowiązkowej waloryzacji wynagrodzenia na uczciwych warunkach. Dodatkowo, wbrew zapowiedziom ustawodawcy, nie zapewniają one szerszej swobody stronom umów zawieranych w reżimie zamówień publicznych, gdyż stanowią powielenie dotychczas obowiązujących rozwiązań. Niemniej jednak, należy dostrzec pozytyw w postaci rozszerzenia katalogu umów, w których obligatoryjnie powinna zostać umieszczona klauzula waloryzacyjna.

Nie można także zapominać, że niezależnie od omawianej nowelizacji polski system prawny zawiera już instytucje służące poprawie równowagi kontraktowej stron umowy (także tych regulowanych przez Prawo zamówień publicznych). Należy jedynie mieć świadomość ich istnienia i sprawnie się nimi posługiwać.

O możliwości pozytywnych zmian na rynku niech świadczy szereg aneksów zawartych w 2022 roku pomiędzy wykonawcami robót budowlanych i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, mocą których zmieniono konstrukcję klauzul waloryzacyjnych poprzez dwukrotne podwyższenie limitu waloryzacji (z 5% do 10% Zaakceptowanej Kwoty Kontraktowej).


[1] Wypowiedź posła G. Gaży, posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw deregulacji z 13.09.2022.

[2] Wypowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Kamili Król, posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw deregulacji z 7.10.2022.

Jeśli chcesz wiedzieć:

  • Jak zabezpieczyć płynność biznesu?
  • Jak zwiększyć przychód lub zmniejszyć koszt dzięki waloryzacji?
  • Kiedy można dokonać waloryzacji?
  • Czy można waloryzować bez klauzuli waloryzacyjnej?
  • Jak wygląda waloryzacja w reżimie zamówień publicznych?
  • Jak doprowadzić do modyfikacji umowy w inny sposób?

18 listopada 2022 (piątek) | godz. 11.00 | platforma ZOOM | udział bezpłatny

Zgłoszenia należy przesyłać do dnia 17 listopada do godz. 14.00 drogą mailową:
kontakt@ozogpytlak.pl

Działalność gospodarcza to dążenie do wypracowania jak największego zysku.
W dobie galopującej inflacji należy bacznie czuwać nad finansami.
Ryzyko straty jest szczególnie duże w branżach wymagających zawierania umów długoterminowych z gwarancją stałej ceny.

Według aktualnych przewidywań NBP wskaźnik inflacji będzie rosnąć jeszcze przez cztery miesiące, a jednocyfrową wartość osiągnie dopiero pod koniec 2023 roku.
Dobrym rozwiązaniem wobec postępującego wzrostu kosztów może okazać się waloryzacja.

O mechanizmach prawnych, które służą przywracaniu równowagi kontraktowej opowiedzą prelegenci z Kancelarii Prawnej OŻÓG // PYTLAK– radca prawny Wojciech Deja i aplikant radcowski Paweł Pietrzak.

W środę odbyła się rozprawa przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-520/21, dotycząca pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia. Trybunał Sprawiedliwości ma udzielić odpowiedzi na pytanie, czy w związku z unieważnieniem umowy kredytu jej strony mogą domagać się zapłaty dodatkowych świadczeń. Pytanie to zmierza między innymi do ustalenia, czy banki mogą żądać od kredytobiorców zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. Z oczywistych względów sprawa budzi duże zainteresowanie wśród frankowiczów. 

Środowa rozprawa Trybunału Sprawiedliwości została zamknięta w oczekiwaniu na opinię Rzecznika Generalnego, która zostanie przedstawiona 16 lutego 2023 r. Wyroku Trybunału Sprawiedliwości możemy zatem spodziewać się w przyszłym roku.

Dotychczas sądy krajowe konsekwentnie oddalały żądania banków o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. Z przebiegu rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości wynika, że Trybunał orzekać będzie w oparciu o przepisy prawa, bez uwzględnienia zagrożeń dla sektora bankowego w Polsce, na które starał się zwrócić uwagę przewodniczący KNF. Spodziewamy się, że Trybunał Sprawiedliwości w przyszłym roku potwierdzi bezzasadność roszczeń banków o bezumowne korzystanie z kapitału.