Czy roszczenie o stwierdzenie nieważności umowy kredytu CHF lub o zwrot nienależnego świadczenia może być przedawnione?

Sprawy dotyczące kredytów frankowych stanowią coraz częstszy przedmiot postępowań sądowych. Czy frankowicze powinni „liczyć się z czasem”? Czy ich roszczenia o unieważnienie umowy bądź zwrotu wpłaconych bankowi roszczeń mogą ulec przedawnieniu? Na te pytania odpowiemy w artykule.

Przedawnienie – na czym właściwie polega?

Frankowicze decydując się na dochodzenie swych praw, powinni liczyć się z możliwością podniesienia przez bank zarzutu przedawnienia. Instytucja przedawnienia ma za zadanie zapobiegać sytuacjom, w których wierzyciel mógłby dochodzić przysługującego mu roszczenia bez żadnego ograniczenia w czasie, nawet dziesiątki lat po powstaniu zobowiązania. Kodeks cywilny reguluje te kwestie i określa terminy, po których upływie osoba zobowiązana może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, z uwagi na upłynięcie wskazanego w przepisie czasu.

Zgodnie z art. 118 k.c. termin przedawnienia roszczeń majątkowych wynosi 6 lat, a roszczeń o świadczenia okresowe i związane z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Wystąpienie z powództwem obejmującym roszczenie majątkowe po upływie terminu przedawnienia w zasadzie skazane jest na niepowodzenie. Pozwany może wówczas podnieść zarzut przedawnienia, a wtedy sąd oddali powództwo i obciąży powoda kosztami postępowania. 

Zacznijmy od początku…

Przy omawianiu tematyki przedawnienia, niezbędne jest sięgnięcie do art. 120 k.c., który wskazuje, w jaki sposób należy określać początek biegu terminu przedawnienia. Zgodnie z jego brzmieniem, bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Owa wymagalność oznacza prawną możliwość dochodzenia przez wierzyciela spełnienia przez dłużnika zobowiązania. Przykładem może być roszczenie o zapłatę w przypadku faktury VAT, której termin zapłaty przypadał na dzień 14 września 2020 r., stało się wymagalne 15 września 2020 r. 

Roszczenia kredytobiorców frankowych obejmujące zwrot bezpodstawnego wzbogacenia są roszczeniami bezterminowymi, a ich wymagalność następuje jednorazowo po wezwaniu przez wierzyciela. Znajduje tutaj zastosowanie przepis art. 455 k.c., zgodnie z którym świadczenie powinno zostać spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do jego wykonania. Nie chodzi jednak o moment, w którym wezwanie do zapłaty zostało faktycznie skierowane do dłużnika, lecz kiedy mogło to nastąpić najwcześniej. Ma to miejsce w chwili spełnienia świadczenia nienależnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2001 r., sygn. akt V CKN 769/00). W związku z powyższym, jeżeli kredytobiorca frankowy domaga się zwrotu raty zapłaconej przez niego 10 grudnia 2015 roku, powołując się na nieważność umowy, to bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się właśnie od tej daty.

Termin przedawnienia przy dochodzeniu od banku zwrotu świadczenia nienależnego

Roszczenia frankowiczów powstałe w związku z wykonywaniem umowy, która jest nieważna w całości lub w części, ulegają przedawnieniu na zasadach ogólnych. Oznacza to, iż roszczenia konsumentów w stosunku do banku co do zasady przedawniają się z terminem 10 lat (art. 118 k.c.). Dnia 9 lipca 2018 roku termin ten został skrócony do lat 6. Dotyczy on jednak tylko roszczeń, które zaczęły się przedawniać po tej dacie. 

Wobec powyższego, roszczenie o zwrot raty zapłaconej bankowi na podstawie nieważnej umowy dnia 10 lipca 2018 roku przedawniać się będzie z terminem 6 lat. Natomiast termin przedawnienia roszczenia o zapłatę raty wpłaconej bankowi 10 stycznia 2009 roku wynosił będzie lat 10.  

Termin przedawnienia przy żądaniu ustalenia nieważności umowy

Kwestia przedawnienia prezentuje się inaczej w przypadku żądania ustalenia nieważności umowy, formułowanego na podstawie art. 189 k.p.c. Żądanie takie zmierza do ustalenia nieistnienia praw wynikających z umowy. Roszczenie tego typu ma charakter niemajątkowy i nie zmierza do zaspokojenia konsumenta. Żądanie ustalenia nieważności umowy nie ulega przedawnieniu (wyroku Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 27 sierpnia 1976 r., sygn. II CR 288/76). 

Jeżeli zatem kredytobiorca frankowy wystąpiłby z roszczeniem obejmującym wyłącznie ustalenie nieważności umowy kredytowej, bez żądania zwrotu wpłaconych bankowi rat, bądź zwrotu rat nadpłaconych, wówczas zarzut przedawnienia nie mógłby zostać przez bank skutecznie podniesiony. Możliwość wytoczenia pozwu o stwierdzenie nieważności umowy nie jest zatem ograniczona żadnym terminem.

Podsumowując…

Kwestia przedawnienia stanowi istotny czynnik przy występowaniu z roszczenie przeciwko bankowi. Pomimo tego, że stoi na przeszkodzie skutecznemu dochodzeniu roszczeń, może wpłynąć na finalną wysokość samego żądania. Niezbędne jest zatem podjęcie działań zmierzających do jak najszybszego przerwania biegu terminu przedawnienia.