Zmiana terminu uchwały Sądu Najwyższego

Posiedzenie Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w sprawie rozstrzygnięcia zagadnień prawnych, dotyczących kredytów indeksowanych i denominowanych do waluty obcej, które elektryzuje dużą część społeczeństwa, odbędzie się 13 kwietnia 2021 r, a nie jak dotychczas zakładano 25 marca 2021 r. Jak wynika z oficjalnego komunikatu, opublikowanego na stronie internetowej Sądu Najwyższego, przyczyną zmiany terminu posiedzenia Izby Cywilnej jest hospitalizacja Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego. 

Sytuacja frankowiczów w Polsce

W polskich sądach aktualnie toczy się kilkaset spraw frankowych. Wiele z nich zostało zawieszonych ze względu na uchwałę Sądu Najwyższego. Kredytobiorcy, którzy rozpoczęli proces stosunkowo niedawno i są w początkowej fazie postępowania, nie odczują skutku zmiany terminu uchwały. W mniej komfortowej sytuacji są jednak kredytobiorcy, w sprawach, w których podjęto decyzję o zawieszeniu postępowania, odroczeniu wydania wyroku lub tacy, którzy wstrzymują się z rozpoczęciem działań procesowych do czasu wydania uchwały – wyroki w ich sprawach zapadną później.

Uchwała Sądu Najwyższego może stanowić kamień milowy w sprawach „frankowych”. Podejmowana jest przede wszystkim w celu ujednolicenia orzecznictwa, w którym występują pewne odrębności, szczególnie w zakresie rozliczania wzajemnych roszczeń stron. 

Pytania, na jakie odpowie Sąd Najwyższy

W ramach uchwały, Sąd Najwyższy ma odpowiedzieć na następujące pytania:

1. Czy w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej, stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie wiąże konsumenta, możliwe jest przyjęcie, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów?

W razie odpowiedzi przeczącej na powyższe pytanie:

2. Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego do takiej waluty umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie?

3. Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu denominowanego w walucie obcej umowa ta może wiązać strony w pozostałym zakresie?

Niezależnie od treści odpowiedzi na pytania 1-3:

4. Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, w której wykonaniu bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają odrębne roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron, czy też powstaje jedynie jedno roszczenie, równe różnicy spełnionych świadczeń, na rzecz tej strony, której łączne świadczenie miało wyższą wartość?

5. Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej z powodu niedozwolonego charakteru niektórych jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się od chwili ich wypłaty?

6. Czy jeżeli w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej którejkolwiek ze stron przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu takiej umowy, strona ta może również żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych przez drugą stronę?

Obraz sytuacji w sporach frankowych

Mało prawdopodobne jest, aby Sąd Najwyższy wydał rozstrzygnięcie, które będzie sprzeczne z dotychczasowym dorobkiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej („TSUE”). Chodzi tutaj m. in. o wyrok wydany w sprawie Państwa Dziubak, w którym TSUE wskazał, że wyeliminowanie z umowy klauzul przeliczeniowych pozwala na ustalenie jej nieważności. Klauzule przeliczeniowe, jako podstawy ryzyka walutowego związanego z umową stanowią jej główny przedmiot, bez którego tego typu umowa nie może istnieć. 

Obecnie, orzecznictwo w przeważającej mierze jest korzystne dla kredytobiorców. Jak wynika z najbardziej aktualnego orzeczenia Sądu Najwyższego, za obowiązującą należy uznać zasadę dwóch kondykcji, zgodnie z którą każda ze stron postępowania ma odmienne roszczenie. Sąd rozstrzygający sprawę nie może zatem samodzielnie (bez czynności podjętych przez stronę w postaci pozwu wzajemnego lub zarzutu potrącenia) rozliczyć kredytu i zadecydować, że bank nie musi zwracać kredytobiorcy dokonanych spłat, do czasu zwrotu przez kredytobiorcę nominalnie wypłaconej kwoty kredytu. Tym samym, w sytuacji, gdy umowa jest nieważna, a kredytobiorca nadal pozostaje dłużnikiem banku (nie spłacił nominalnie wypłaconej kwoty kredytu), Sąd i tak powinien dokonać zasądzenia na rzecz kredytobiorcy środków, które spłacił nienależnie na rzecz banku. 

A więc…

Termin podjęcia uchwały Sądu Najwyższego, która ma na celu ujednolicenia orzecznictwa w tzw. sprawach frankowych, został zmieniony z dnia 25 marca 2021 r. na dzień 13 kwietnia 2021 r. Rozstrzygnięcie, jakie zostanie podjęte, pozostaje niewiadomą, jednak mało prawdopodobne jest, aby treść uchwały była sprzeczna z orzecznictwem TSUE. W chwili obecnej orzecznictwo sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego jest korzystne dla kredytobiorców.